Kiedy zacząć robić arkusze maturalne z biologii?
„Kiedy powinnam zacząć robić arkusze?”
„Czy najpierw muszę przerobić całą biologię?”
„A może już od września powinnam siadać do pełnej matury?”
Jeśli przygotowujesz się do matury z biologii, prawdopodobnie prędzej czy później zaczniesz się nad tym zastanawiać.
I mam dla Ciebie dobrą wiadomość:
nie musisz czekać, aż nauczysz się całego materiału, żeby zacząć pracować z zadaniami maturalnymi.
Ale jednocześnie nie oznacza to, że od pierwszego tygodnia nauki masz co sobotę rozwiązywać cały arkusz przez kilka godzin.
Zadania maturalne i pełne arkusze to dwie różne rzeczy. I właśnie od tego rozróżnienia warto zacząć.
Zadania maturalne a pełny arkusz – to nie jest to samo
Jeśli właśnie przerabiasz chemizm życia, możesz od razu rozwiązywać zadania maturalne z tego zakresu.
Potem przechodzisz do komórki i pracujesz z zadaniami dotyczącymi komórki.
Uczysz się metabolizmu – rozwiązujesz zadania z metabolizmu.
To jest praca tematyczna i moim zdaniem powinna towarzyszyć Ci właściwie od początku przygotowań.
Bo znajomość teorii to jedno. A umiejętność wykorzystania jej w zadaniu to zupełnie inna sprawa.
Możesz przeczytać temat, zrobić notatki i mieć poczucie:
„Okej, wszystko rozumiem”.
A potem otwierasz zadanie maturalne i nagle nie wiesz, od czego zacząć.
I to jest właśnie moment, w którym zaczyna się prawdziwa nauka pracy z maturą.
Czy trzeba najpierw nauczyć się całej biologii?
Nie.
Wręcz nie polecam odkładania wszystkich zadań na moment:
„Najpierw przerobię całą teorię, a potem zacznę robić matury”.
Wyobraź sobie, że przez kilka miesięcy głównie czytasz, oglądasz lekcje i robisz notatki.
Dopiero w marcu otwierasz zadania CKE i orientujesz się, że masz problem z:
- interpretacją wykresów,
- analizowaniem doświadczeń,
- wyciąganiem wniosków,
- budowaniem odpowiedzi otwartych,
- czasownikami operacyjnymi,
- wykorzystaniem wiedzy w nowym kontekście.
A właśnie takie umiejętności są częścią egzaminu. CKE wskazuje m.in. na rozumowanie i wnioskowanie, wyjaśnianie związków przyczynowo-skutkowych, analizę wyników doświadczeń oraz przetwarzanie informacji z różnych źródeł.
Dlatego zadań nie zostawiaj na koniec.
A kiedy zacząć robić całe arkusze maturalne z biologii?
Tutaj odpowiedź brzmi:
to zależy od tego, na jakim etapie przygotowań jesteś.
Nie ma jednej magicznej daty, po której nagle „wolno” zacząć robić arkusze.
Pełny arkusz zaczyna być naprawdę przydatny wtedy, kiedy znasz już na tyle dużo materiału, że możesz potraktować go jako sprawdzian swoich umiejętności, a nie tylko zbiór tematów, których jeszcze nie miałeś/aś.
Jeśli otworzysz pełną maturę bardzo wcześnie i przy połowie zadań jedyną odpowiedzią będzie:
„tego jeszcze nie przerabiałam”
– niewiele dowiesz się ze swojego wyniku.
To nie znaczy, że zrobienie takiego arkusza jest zabronione. Po prostu na tym etapie więcej możesz wynieść z dobrze dobranych zadań tematycznych.
Jak rozpoznać, że warto już przejść do pełnych arkuszy?
Dobry moment pojawia się wtedy, kiedy:
- masz za sobą już sporą część materiału,
- regularnie rozwiązujesz zadania tematyczne,
- wiesz, jak czytać polecenia,
- potrafisz pracować z zadaniami otwartymi,
- chcesz sprawdzić, jak radzisz sobie z łączeniem różnych działów,
- zaczynasz ćwiczyć tempo pracy.
Nie musisz znać wszystkiego idealnie.
Arkusz właśnie po to jest, żeby pokazać Ci również luki.
Ale dobrze, żeby wynik arkusza mówił coś o Twoim przygotowaniu, a nie przede wszystkim o tym, ilu działów jeszcze nie przerobiłeś/aś.
Czy warto zrobić jeden arkusz wcześniej?
Możesz.
Jeden pełny arkusz wykonany wcześniej może być potraktowany jako diagnoza, a nie sprawdzian, który ma pokazać Twój przyszły wynik maturalny.
I to rozróżnienie jest bardzo ważne.
Jeśli we wrześniu czy październiku zrobisz arkusz i uzyskasz wynik, który Cię przestraszy, nie wyciągaj od razu wniosku:
„Jestem beznadziejna z biologii”.
Jeśli nie przerobiłeś/aś jeszcze większości materiału, niski wynik jest czymś zupełnie innym niż niski wynik uzyskany po wielu miesiącach przygotowań.
Wczesny arkusz może Ci za to pokazać:
jak wygląda egzamin, jakie są polecenia, ile trzeba czytać, ile jest materiałów źródłowych i jakiego rodzaju umiejętności będziesz ćwiczyć przez kolejne miesiące.
I na tym etapie to może być jego największa wartość.
Kiedy regularnie robić całe arkusze?
Jeśli potrzebujesz bardziej konkretnej odpowiedzi, to zamiast patrzeć wyłącznie na miesiąc, patrz przede wszystkim na etap swojej nauki.
U wielu maturzystów regularne robienie pełnych arkuszy zaczyna mieć większy sens zimą albo na początku drugiego semestru, kiedy spora część materiału jest już przerobiona.
Ale nie traktuj stycznia czy lutego jak obowiązkowej daty.
Jeżeli zacząłeś/aś przygotowania wcześniej i znasz większość materiału – możesz zacząć wcześniej.
Jeżeli zaczynasz później albo masz duże zaległości – być może lepiej dłużej pracować tematycznie i stopniowo przechodzić do pełnych arkuszy.
Liczy się nie data w kalendarzu, tylko to, co umiesz zrobić z arkuszem.
Na początku: zadania tematyczne
Pierwszy etap przygotowań może wyglądać bardzo prosto.
Przerabiasz temat.
Sprawdzasz, czy go rozumiesz.
A potem rozwiązujesz zadania maturalne związane właśnie z tym zagadnieniem.
Dzięki temu od razu uczysz się dwóch rzeczy jednocześnie:
biologii oraz sposobu, w jaki ta biologia pojawia się na maturze.
To właśnie dlatego sama teoria bez praktyki tak często daje złudne poczucie, że wszystko już umiemy.
Jeżeli dopiero rozpoczynasz naukę, przeczytaj też Jak zacząć przygotowania do matury z biologii?
Później: pełne arkusze bez presji czasu
Kiedy znasz już większą część materiału, możesz zacząć składać te pojedyncze elementy w całość.
Na początku nie musisz nawet rozwiązywać arkusza na czas. Zrób go spokojnie.
Zaznacz zadania, przy których masz wątpliwości. Zapisz odpowiedzi. A później dokładnie je przeanalizuj.
Na tym etapie ważniejsze od informacji:
„mam 63%”
jest:
„dlaczego straciłam te 37%?”
Bo sam wynik jeszcze niczego Cię nie uczy. Analiza błędów – już tak.
Nie sprawdzaj tylko wyniku. Sprawdzaj, dlaczego tracisz punkty
To jeden z największych błędów podczas pracy z arkuszami.
Rozwiązujesz maturę. Sprawdzasz odpowiedzi. Liczysz procenty.
62%.
I bierzesz następny arkusz.
Stop.
Najcenniejsza część pracy dopiero się zaczyna.
Przy każdym straconym punkcie zastanów się:
Czy nie znałam materiału?
Czy znałam go, ale nie umiałam wykorzystać?
Czy źle przeczytałam polecenie?
Czy nie wykorzystałam informacji z tekstu albo wykresu?
Czy wiedziałam, co chcę napisać, ale odpowiedź była nieprecyzyjna?
Czy zabrakło mi jednego elementu potrzebnego do zdobycia punktu?
Dopiero taka analiza pokazuje Ci, co naprawdę trzeba poprawić.
Zrób sobie zeszyt błędów
Nie musi być piękny.
Może to być zwykły dokument, tabelka albo kilka stron w zeszycie.
Po każdym arkuszu zapisuj:
temat → mój błąd → dlaczego go zrobiłam/em → co muszę powtórzyć
Po kilku arkuszach mogą zacząć pojawiać się schematy.
Może okaże się, że wiedzę masz dobrą, ale regularnie tracisz punkty przy „wyjaśnij”.
Albo przy doświadczeniach. Albo na zadaniach dotyczących wykresów. Albo przez to, że dopisujesz za dużo.
I wtedy dokładnie wiesz, nad czym pracować.
Jeżeli polecenia takie jak „wyjaśnij”, „wykaż” czy „uzasadnij” nadal Ci się mylą, zajrzyj do Czasowniki operacyjne na maturze z biologii – jak odpowiadać na „wyjaśnij” i „wykaż”?
Kiedy zacząć robić arkusze na czas?
Dopiero kiedy sam arkusz przestaje być dla Ciebie nowością.
Na prawdziwym egzaminie z biologii w języku polskim masz obecnie 180 minut, więc przed maturą warto przećwiczyć również pracę w takich warunkach.
Ale nie musisz od pierwszego arkusza ustawiać stopera. Najpierw naucz się dobrze rozwiązywać zadania. Potem naucz się robić to sprawnie.
W ostatnich miesiącach przed maturą pełne symulacje zaczynają mieć szczególną wartość, ponieważ możesz sprawdzić:
- jak rozkładasz czas,
- przy jakich zadaniach zatrzymujesz się za długo,
- czy zostaje Ci czas na sprawdzenie odpowiedzi,
- jak reagujesz na trudne zadanie, którego nie umiesz od razu rozwiązać.
Arkusz jest wtedy nie tylko powtórką z biologii, ale również treningiem samego egzaminu.
Jakie arkusze z biologii wybierać?
W pierwszej kolejności korzystaj z oficjalnych materiałów CKE i zadań zgodnych z aktualną formułą egzaminu.
To szczególnie ważne teraz, ponieważ CKE wskazuje, że od matury 2025 zadania sprawdzają wymagania podstawy programowej z 2024 roku.
Aktualne informacje dotyczące biologii znajdziesz na stronie Egzamin maturalny w Formule 2023 – CKE.
Starsze arkusze nadal mogą zawierać świetne zadania do ćwiczeń, ale przy bardzo starych materiałach warto sprawdzać, czy konkretne zagadnienie nadal znajduje się w aktualnym zakresie.
Nie chodzi o to, żeby rozwiązać jak najwięcej arkuszy.
Chodzi o to, żeby rozwiązywać takie zadania, które naprawdę uczą Cię pracy zgodnej z tym, czego obecnie wymaga matura.
Nie „zużywaj” arkuszy bez analizy
Jeśli masz przed sobą kilka najnowszych arkuszy CKE, nie rób ich wszystkich jeden po drugim tylko po to, żeby móc powiedzieć:
„Zrobiłam wszystkie matury”.
Dobry arkusz jest cennym materiałem treningowym.
Rozwiąż go.
Sprawdź.
Przeanalizuj.
Wróć do tematów, w których pojawiły się błędy.
Zrób dodatkowe zadania z tych zagadnień.
A dopiero później przejdź do kolejnego pełnego arkusza.
Jeden dobrze przeanalizowany arkusz może dać Ci więcej niż trzy rozwiązane szybko i odłożone na bok.
Przykładowy plan pracy z arkuszami
Nie traktuj tego jako jedynego właściwego harmonogramu. Dopasuj go do swojego poziomu i momentu, w którym zaczynasz przygotowania.
Początek przygotowań
Uczysz się teorii i od razu robisz zadania tematyczne z przerobionych działów.
Kiedy znasz już większą część materiału
Dodajesz całe arkusze bez dużej presji na czas i skupiasz się przede wszystkim na analizie błędów.
Kilka miesięcy przed maturą
Robisz pełne arkusze regularnie, wracasz do słabych tematów i coraz częściej pracujesz w ograniczonym czasie.
Ostatnie tygodnie
Wykonujesz symulacje matury w warunkach możliwie zbliżonych do egzaminu: pełny arkusz, 180 minut, bez zaglądania do notatek.
Taki sposób pracy pozwala Ci stopniowo przejść od:
„umiem ten temat”
do:
„umiem zdobyć z niego punkt na maturze”.
A to nie zawsze jest dokładnie to samo.
Czyli: kiedy zacząć robić arkusze maturalne z biologii?
Jeśli przez „arkusze” masz na myśli zadania maturalne – zacznij właściwie od początku.
Nie czekaj z nimi do momentu, kiedy przerobisz całą biologię.
Jeśli masz na myśli pełne arkusze od pierwszej do ostatniej strony – włącz je wtedy, kiedy znasz już większą część materiału i jesteś w stanie wykorzystać arkusz jako realną diagnozę swoich umiejętności.
A później nie skupiaj się wyłącznie na liczbie rozwiązanych matur ani procentach.
Najważniejsze pytanie po każdym arkuszu brzmi: dlaczego straciłam/em te punkty i co zrobię, żeby następnym razem ich nie stracić?
To właśnie wtedy rozwiązywanie arkuszy naprawdę zaczyna działać.