Które tematy najrzadziej pojawiają się na maturze z biologii – i czy można je pominąć?
Biologia na maturę to ogrom materiału. Nic dziwnego, że wcześniej czy później pojawia się pokusa:
„A może są jakieś tematy, których właściwie nie ma na maturze i mogę sobie je odpuścić?”
W internecie łatwo znaleźć listy „pewniaków maturalnych”, zestawienia najczęściej pojawiających się działów czy analizy poprzednich arkuszy. Skoro jedne zagadnienia wracają częściej, logiczne wydaje się, że inne pojawiają się rzadziej.
I rzeczywiście – analizując wcześniejsze matury, można zauważyć pewne tendencje.
Jest tylko jedno bardzo ważne ale.
To, że jakiś temat pojawiał się rzadziej w poprzednich latach, nie oznacza, że możesz bezpiecznie wykreślić go z nauki.
Dlaczego? Zaraz Ci pokażę.
Czy CKE podaje, które działy najczęściej pojawiają się na maturze z biologii?
Nie.
Centralna Komisja Egzaminacyjna nie publikuje oficjalnej tabeli w rodzaju:
„genetyka – 20% arkusza, ekologia – 8%, ewolucja – 5%”.
Aktualny Informator CKE mówi natomiast jasno, że egzamin sprawdza wymagania określone w podstawie programowej. Co więcej, CKE zaznacza, że przykładowe zadania pokazane w Informatorze nie obejmują wszystkich wymagań, które mogą zostać sprawdzone na maturze.
Oficjalne informacje dotyczące aktualnej matury znajdziesz tutaj:
CKE – egzamin maturalny w Formule 2023
oraz tutaj:
CKE – Informator o egzaminie maturalnym z biologii
To oznacza, że CKE nie daje Ci oficjalnej listy tematów, które można pominąć.
Możemy natomiast spojrzeć na arkusze z poprzednich lat i sprawdzić, jakie tendencje rzeczywiście w nich występowały.
Co pokazują analizy poprzednich matur z biologii?
Tutaj zaczyna robić się ciekawie.
Jedna z analiz obejmujących arkusze z lat 2021–2025 oszacowała średni udział punktów przypadających na poszczególne obszary. W tym zestawieniu najmniejszy udział miały:
- anatomia porównawcza zwierząt – około 5%,
- ewolucja – około 7%,
- ekologia – około 8%.
Największy udział przypisano natomiast genetyce i biologii molekularnej, fizjologii człowieka oraz biochemii.
Czyli można powiedzieć:
w tej konkretnej analizie niektóre zagadnienia związane z ewolucją czy anatomią porównawczą pojawiały się rzadziej niż np. genetyka lub fizjologia człowieka.
Ale teraz ważna rzecz.
To nie jest uniwersalny ranking maturalny.
Dlaczego różne zestawienia pokazują coś innego?
Bo wszystko zależy od tego:
- jakie lata są analizowane,
- które arkusze bierze się pod uwagę,
- jak poszczególne zadania przypisuje się do działów,
- gdzie przebiega granica między jednym działem a drugim.
Dobrze pokazuje to analiza ponad 1000 zadań maturalnych z lat 2007–2023, ze szczególnym uwzględnieniem lat 2015–2023.
W niej za jedne z najczęściej reprezentowanych obszarów uznano szeroko rozumianą bioróżnorodność i klasyfikację oraz funkcjonowanie organizmu zwierzęcego. Do pierwszego obszaru zaliczono jednak również m.in. fizjologię roślin i zwierząt, a do drugiego fizjologię człowieka.
Co więcej, w tej samej bazie zadań ekologia została określona jako jeden z częściej pojawiających się działów – w analizie z lat 2015–2023 stanowiła 13,72% zadań.
A przecież w innym zestawieniu sprzed chwili ekologia znalazła się wśród działów z mniejszym udziałem punktów.
Czy któraś z tych analiz musi być błędna?
Niekoniecznie.
Po prostu nie mierzą dokładnie tego samego i inaczej dzielą materiał.
Dlatego traktowanie internetowej tabelki jako instrukcji:
„tego się uczę, tego nie”
jest bardzo ryzykowne.
Czy ewolucja pojawia się rzadko na maturze z biologii?
W niektórych analizach ewolucja rzeczywiście ma mniejszy udział niż chociażby genetyka czy fizjologia człowieka.
Ale nie oznacza to, że możesz powiedzieć:
„Ewolucji się nie uczę, bo jest jej mało”.
W aktualnej podstawie programowej nadal znajdują się konkretne wymagania dotyczące m.in. doboru naturalnego, zmienności, specjacji, drzew filogenetycznych czy zmian częstości alleli w populacji.
Do tego zadanie wcale nie musi być podpisane wielkimi literami:
EWOLUCJA.
Może łączyć ewolucję z genetyką, ekologią, analizą drzewa filogenetycznego albo różnorodnością organizmów.
I właśnie tutaj samo liczenie ile było zadań z danego działu zaczyna być trochę zdradliwe.
A co z anatomią porównawczą zwierząt?
To kolejny dobry przykład.
Jeżeli patrzysz na nią jako osobny, wąski dział, jej udział w niektórych zestawieniach może wyglądać niewielko.
Nie oznacza to jednak, że zadania związane z budową i funkcjonowaniem zwierząt nagle znikają.
Informacje dotyczące budowy organizmów mogą pojawić się w zadaniu dotyczącym:
- przystosowania do środowiska,
- wymiany gazowej,
- krążenia,
- sposobu odżywiania,
- termoregulacji,
- ewolucji,
- zależności między budową a funkcją.
I znowu okazuje się, że jedno zadanie można przypisać do więcej niż jednego biologicznego worka.
Dlatego nie patrz tylko na nazwę działu.
Patrz na umiejętności i zagadnienia, które mogą zostać wykorzystane w różnych kontekstach.
Czy są tematy, które nigdy nie pojawiają się na maturze?
Tu również nie da się uczciwie stworzyć listy i powiedzieć:
„Tych zagadnień na pewno nie będzie”.
Można znaleźć bardzo szczegółowe wymagania, które w analizowanych arkuszach pojawiały się sporadycznie albo przez kilka lat nie pojawiły się bezpośrednio.
Problem polega na tym, że przyszły arkusz nie musi odwzorowywać poprzednich.
CKE nie deklaruje, że jeżeli jakieś wymaganie nie było sprawdzane przez pięć lat, to nie będzie sprawdzane również w szóstym.
Wręcz przeciwnie: aktualny Informator podkreśla, że przedstawione w nim przykładowe zadania nie ilustrują wszystkich wymagań podstawy programowej, a właściwe przygotowanie wymaga realizacji wymagań ogólnych i szczegółowych.
Dlatego warto odróżnić dwa pytania:
„Co do tej pory pojawiało się rzadziej?”
od:
„Czego nie będzie na mojej maturze?”
Na pierwsze możemy próbować odpowiedzieć na podstawie danych historycznych.
Na drugie – nie.
Czy można pominąć rzadziej pojawiające się tematy?
Jeżeli zależy Ci na wysokim wyniku, nie planowałabym nauki w taki sposób, że całkowicie skreślasz wymagania tylko dlatego, że wcześniej pojawiały się rzadziej.
To nie znaczy jednak, że wszystkim tematom musisz poświęcić dokładnie tyle samo czasu.
I tutaj jest ogromna różnica.
Możesz ustalać priorytety.
Nie warto natomiast tworzyć czarnej listy.
Jeśli jakiś niewielki temat pojawia się rzadziej, być może nie potrzebujesz rozwiązać z niego 50 zadań.
Ale nadal powinieneś wiedzieć, czego dotyczy, rozumieć podstawowe zależności wynikające z wymagań i umieć wykorzystać je w zadaniu.
Jak ustalać priorytety w nauce biologii?
Najlepiej połączyć trzy rzeczy:
aktualną podstawę programową + analizę własnych braków + zadania maturalne.
Statystyki z poprzednich lat mogą być czwartym elementem, ale nie powinny być pierwszym.
Najpierw sprawdź, czego wymaga podstawa programowa
To ona określa zakres, na którym opiera się egzamin.
Jeśli nie wiesz jeszcze, jak czytać wymagania i wykorzystywać je do nauki, wróć do naszego wpisu „Wymagania na maturę z biologii 2027 – gdzie je znaleźć i jak z nimi pracować?”.
W praktyce warto stworzyć sobie listę wymagań i zaznaczać:
umiem / do powtórki / do nauki.
Dzięki temu decyzje dotyczące kolejności nauki wynikają z Twojej rzeczywistej sytuacji, a nie tylko ze statystyk.
Więcej czasu przeznacz na zagadnienia, które regularnie wracają
Analizy arkuszy mogą być bardzo przydatne do decydowania, gdzie zrobić więcej zadań.
Jeżeli widzisz, że dany typ zagadnienia powtarza się regularnie i jednocześnie masz z nim problem, to jest dobry sygnał, żeby poświęcić mu więcej czasu.
To nie jest jednak gwarancja, że taki temat pojawi się dokładnie na Twojej maturze.
Rzadziej występujących zagadnień nie wyrzucaj – skróć ich powtórkę
Jeżeli naprawdę masz mało czasu, lepsza strategia brzmi:
„z tego robię krótszą, ale konkretną powtórkę”
niż:
„tego w ogóle się nie uczę”.
Sprawdź wymagania, zrozum podstawowe mechanizmy i rozwiąż kilka zadań.
Dzięki temu nawet jeśli temat pojawi się na arkuszu, nie zobaczysz go po raz pierwszy właśnie na maturze.
Uważaj na pewniaki maturalne
Hasło pewniak maturalny brzmi świetnie.
Problem w tym, że warto rozumieć je jako:
„zagadnienie, które bardzo często pojawiało się w poprzednich arkuszach”
a nie:
„zadanie, które na pewno pojawi się w maju”.
Tego drugiego nikt uczciwie nie może Ci zagwarantować.
Analizy poprzednich arkuszy są bardzo pomocne. Pokazują tendencje, pomagają wybierać zadania do powtórek i lepiej zarządzać czasem.
Nie są jednak przeciekiem przyszłego arkusza.
Dlaczego uczenie się wyłącznie najczęstszych tematów może nie wystarczyć?
Biologia na maturze nie jest zbiorem osobnych szuflad.
Jedno zadanie może wymagać od Ciebie jednocześnie wiedzy z kilku obszarów.
Możesz dostać opis organizmu, którego wcześniej nie widziałeś, wykres, doświadczenie albo fragment publikacji naukowej. Następnie musisz połączyć podane informacje z wiedzą biologiczną i wyciągnąć wniosek.
Aktualny Informator CKE podkreśla m.in. znaczenie rozumowania, argumentowania, dostrzegania związków przyczynowo-skutkowych, analizy doświadczeń oraz przetwarzania informacji pochodzących z różnych źródeł.
Dlatego czasami temat, który wydaje Ci się małym działem, może stać się tylko kontekstem do sprawdzenia znacznie szerszej umiejętności.
Co robić, jeśli masz mało czasu do matury?
Jeżeli czasu naprawdę zaczyna brakować, nie próbuj uczyć się wszystkiego tak samo dokładnie.
Zrób trzy poziomy priorytetów.
Priorytet 1: tematy, których nie rozumiesz i które są potrzebne dalej
Najpierw nadrabiaj takie braki, które przeszkadzają Ci w rozumieniu kolejnych zagadnień.
Biologia mocno się ze sobą łączy. Jeżeli nie rozumiesz podstaw, późniejsze uczenie się często zamienia się w zapamiętywanie przypadkowych zdań.
Priorytet 2: zagadnienia często wykorzystywane w zadaniach
Tutaj warto przeznaczyć więcej czasu na praktykę.
Nie tylko przeczytać teorię, ale rozwiązać tyle zadań, żeby zacząć zauważać powtarzające się schematy.
Priorytet 3: zagadnienia pojawiające się rzadziej
Nie pomijaj ich całkowicie.
Zrób krótszą powtórkę, upewnij się, że realizujesz aktualne wymagania i rozwiąż reprezentatywne zadania.
To znacznie bezpieczniejsza strategia niż obstawianie:
„tego nie będzie”.
Co najrzadziej pojawia się na maturze z biologii? Podsumowanie
Analizy poprzednich arkuszy pokazują, że nie wszystkie obszary biologii pojawiają się z taką samą częstotliwością.
W niektórych zestawieniach mniejszy udział mają np. anatomia porównawcza zwierząt czy ewolucja. Nie da się jednak stworzyć jednej, uniwersalnej listy „najrzadszych tematów”, ponieważ wyniki zależą m.in. od analizowanych lat oraz sposobu przypisywania zadań do działów.
Najważniejszy wniosek jest więc trochę inny, niż mogłoby się wydawać:
statystyki wykorzystuj do ustalania priorytetów, a nie do wykreślania części podstawy programowej.
Jeśli temat pojawia się często – poświęć mu dużo praktyki.
Jeśli pojawia się rzadziej – możesz poświęcić mu mniej czasu, ale nadal upewnij się, że rozumiesz to, czego wymaga od Ciebie podstawa.
Bo najgorszym momentem na odkrycie, że „rzadki temat” jednak pojawił się na maturze, jest chwila, w której otwierasz arkusz.